Kto Cię przytuli dzisiaj, zauważy, że Ci źle, że płaczesz? Kto powie coś zabawnego i czułego?
Uciekasz, chowasz się, świat robi się szklany, nierzeczywisty, ludzie wokół jak kukiełki. Patrzysz, jak się śmieją, złoszczą, poruszają skądś i dokądś, i nie wierzysz, że istnieją. Jeżeli tak, to w świecie doskonale równoległym - widoczni ale niedostępni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz