środa, 15 grudnia 2010

32.

Tak bardzo nie wiesz, co zrobić, żeby Twoje słowa były cenne dla innych!
Kombinujesz, zmyślasz, rozśmieszasz, udajesz. Wzbudzasz zainteresowanie, czasem zazdrość, czasem podziw. Czujesz się jak wydmuszka - kolorowa z wierzchu, pusta w środku. Ładnie pomalowana. Ozdobna. Bez sensu.
Boisz się, że Twoja własna opowieść okaże się nudna, głupia, naiwna, śmieszna.
Jeszcze bardziej boisz się, że nikt Cię nie usłyszy. Że nikt nawet nie zauważy, że mówisz. Znowu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz