Najbardziej lubisz, kiedy dzień się już kończy. Przedłużasz ten czas, często nierozsądnie. Twój czas. Masz cały dzień za sobą, wszystkie przykre i trudne rzeczy. Teraz masz prawo być zmęczona. Nie chcesz, żeby noc minęła. Za nią jest następny dzień. Lęk, smutek, kolejne zadania, wysiłek, porażki, niezadowolenie. Tęsknisz do czasu "nigdy", który na chwilę przystaje w bezpiecznym miejscu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz