Taka jesteś zmęczona. Próbujesz przytulić się i zasnąć, ale budzisz się przerażona bo nagle obok nie ma nikogo.
Boisz się. Boisz się być sama. Świat wydaje Ci się taki ogromny i pusty, przedmioty wrogie, ludzie zagrażający, przyszłość niepewna, straszna.
Szukasz jakiejś obecności obok siebie, kogoś, kto by Cię ochronił i oswoił rzeczywistość. Trudno Ci uwierzyć, że możesz znaleźć.
Minuty, godziny, dni, lata przepełnione lękiem i samotnością nie odeszły w przeszłość. Siedzą tuż za rogiem. Nieprzeliczony tłum, gotowy zerwać się do walki z Twoją maleńką nadzieją.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz