Wydaje Ci się, że jedynym pewnym sposobem okazania miłości jest zniknąć. Nie zajmować czasu, nie zawracać głowy, nie przysparzać problemów.
Inne sposoby są zawodne. Jeżeli coś dla kogoś zrobisz, to może się okazać, że nie o to chodziło albo że nie dość dobrze, że to tylko kłopot. Jeżeli coś komusz dać, to może mu być niepotrzebne, może się nie podobać i narazić go na przykrość udawania, że mu odpowiada.
Boisz się. Chcesz. Tak się denerwujesz, że rzeczywiście bywasz niezręczna. Uciekasz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz