środa, 28 marca 2012

171.

Zaniedbałam Cię. Odsunęłam. Byłam nieobecna.
Teraz się mścisz. Potrafisz to zrobić.
Niszczysz.
Nie ogarniam. Przyzwalam. Pogrążam się w chaosie razem z Tobą.
Może to też stanie się drogą?
Nie królewską. Błądzącą.
Grząską drogą przez bagno. Brudną. Nie tryumfalną.
Drogą bycia z Tobą. Jedyną w takim czasie. Jedyną nie-walką.
Kocham Cię!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz