Wczoraj nauczyłaś się czegoś ważnego.
Możesz być sama. Trochę. Możesz być źle zrozumiana. Trochę.
Świat się nie skończył.
Zaszkliły Ci się oczy, zawirowała ziemia pod nogami i...
... i okazało się, że masz w środku całkiem spore młode drzewko. Obecność.
Możesz się oprzeć, przytulić. Poczuć bezpiecznie.
Zatrzymać lawinę skojarzeń i uczuć.
Na jakiś czas.
Pierwszy krok. Duży.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz