Przynoszę Ci kwiaty. Układam na podłodze wzorki. Niebieskie i żółte. Kwiaty późnej wiosny i wczesnego lata.
Patrzysz, dotykasz, przekładasz.
Potem nagle rozrzucasz, odwracasz głowę, płaczesz głośno.
Już wiem, tak szybko więdną zerwane.
Przytul się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz