Patrzysz na mnie takimi smutnymi oczami. Czekasz.
Nie wiem, jak Ci powiedzieć, że na tęsknotę nie ma lekarstwa w dorosłym świecie.
Nie uwierzyłabyś.
Przytulasz się. Blisko. Szukasz mnie.
Znajdziesz. Tęsknota zwinie się w ciepły kłębek, jak mruczący kot. Zabarwi się kolorowo, jak jesienne liście. Zarysuje piękny wzór, jak nagie gałęzie na pochmurnym niebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz