środa, 19 października 2011

124.

Płaczesz. Nie mam siły, nie wytrzymuję.
Pozwalam Ci na wszystko. Mam nadzieję, że masz jakiś instynkt, że jak się nasycisz, to wyhamujesz.
Nie udało się. Płaczesz jeszcze bardziej. Chcesz, żeby Ci postawić granice, żeby ogarnąć i świat wokół, i Ciebie.
Nie mam siły. Zapadam się w niemoc. Znowu się nie udało.
Płaczesz. Krzyczysz. Histeryzujesz.
Nie mam siły. Chcę uciec.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz