Boisz się cudzych emocji. Boisz się ludzi, którzy nie całkiem siebie kontrolują i tych, którym coś pulsuje pod spodem.
Złościsz się na dzieci, na wojujących staruszków, na kobiety "200% kobiecości", na chichoczące nastolatki - tych, którzy zachowują się, jakby mieli prawo demonstrować swoje emocje. Czasem nimi gardzisz, uważasz za głupich i nieokrzesanych. Zazdrościsz im. Mają coś, czego pragniesz - przestrzeń dla siebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz