Patrzysz w chmury. Obserwujesz. Długo, bez ruchu, z takim smutnym wyrazem na buzi.
Chmury są dzisiaj wyjątkowo piękne, różnorodne, bogate, zmienne.
O czym myślisz, co się w Tobie dzieje?
Może chciałabyś tam się znaleźć, w innym świecie, dalekim, swobodnym? Tak dalekim, że już nie trzeba płacić poddaństwem za chwilę bliskości i śmiechu.
Staję na palcach i przyciągam dla Ciebie ten świat na wyciągnięcie ręki.
Nie rozpoznajesz go, bo i skąd.
Ulotny i wytęskniony, przeczuty i niedookreślony różni się bardzo od dotykalnego. Musisz się oswoić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz