niedziela, 5 sierpnia 2012

203.

Brakuje mi sił.
Przytulić, nosić, uspokajać, być.
Śmiejesz się, wydaje się, że to dobry dzień. Odwracam się na chwilę i słyszę płacz. Rozpaczliwe zawodzenie. Widzę bezradną kupkę nieszczęścia. Nie, nie wiem o co chodzi. Domyślam się. Zgaduję. Nawet jeżeli trafnie, nic to nie zmienia. Wykończona emocjami szmaciana lalka przygniata mnie swoim bezwładnym ciężarem.
Kocham Cię, ale brakuje mi sił.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz