czwartek, 22 listopada 2012

218.

Są takie dni, kiedy bardziej niż zwykle potrzebujesz we mnie mocnego drzewa, skały, na którą możesz się schronić przed światem pełnym smutku, zmęczenia, rozdrażnienia. Przed samą sobą. Kiedy słowa nie wystarczą, ręka nie wystarczy, trzeba bardzo dosłownej wszechogarniającej bliskości. Spokoju, potwierdzenia, że ktoś ten chaos wokół ogarnia.
Są takie dni, kiedy nie umiem Ci tego dać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz