Trzeba być bardzo czujnym, kiedy jedno dziecko zajmuje się drugim dzieckiem.
Bardzo.
Nawet grzeczne, nad wiek poważne, mądre i odpowiedzialne dziewczynki robią czasem rzeczy, których skutki są przykre. Bardzo przykre. I łatwe do przewidzenia. Dla dorosłego.
Nie, nie wystarczy ostrzegać, zakazywać, uświadamiać, krzyczeć.
Trzeba wejść. Zabrać. Znieść protest i nie dać się zaszantażować, że to tylko na chwilę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz