wtorek, 20 września 2011

116.

od rana do wieczora niespokojnie czegoś szukasz. Jesteś głodna. Ssie Cię w środku. Krzyczysz, marudzisz, domagasz się błyskotek, żeby po chwili cisną je w kąt i płakać z rozczarowania. Wołasz o słodycze. Szukasz nowych miejsc, nieznanych.
Jesteś głodna.
Bardzo potrzebujesz obecności, czyiś bezpiecznych ramion, czułości i siły.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz