Być może potrafię postawić Ci granice. Dać Ci przestrzeń, ale nie dać się opanować. To trudne. Jesteś bardzo nieszczęśliwym dzieckiem, chorym i smutnym. Odruchowo pozwalam, żeby mój świat kręcił się wokół Ciebie. To takie oczywiste - tyle potrzebujesz, tyle czasu zajmujesz...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz