Czy mnie kochasz?
Czy bardzo mnie kochasz?
Czy na pewno mnie kochasz?
Czy naprawdę mnie kochasz?
Ale naprawdę?
Na zawsze?
Wciąż i wciąż, i wciąż - to samo pytanie.
Co dziennie od nowa.
Pytasz jeszcze zanim się obudzisz. Zanim otworzysz oczy.
Pytasz oddechem, trzepotaniem rzęs we śnie.
Pytasz każdym krokiem, prawie niewidocznym zatrzymaniem ręki w geście.
Pytanie masz w każdym spojrzeniu, nawet w głośnym śmiechu.
Żyjesz zawieszona od odpowiedzi do odpowiedzi.
Jakby stale gotowa zniknąć.
Kocham Cię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz