Czułość Cię tworzy.
Stajesz się widzialna pod delikatnym dotknięciem. Zarysowuje się Twój kształt, wyłania z mgły, z mroku.
Tylko tak można Cię odkryć. Łagodnie i w skupieniu.
Potrzebujesz oczu wpatrzonych w Ciebie, dłoni wsłuchanych, cichego śmiechu.
Wezbranych uczuć, które wypłyną jakby w nadmiarze, obmyją Cię aż zalśnisz w słońcu.
Źródła wody żywej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz