sobota, 25 lutego 2012

148.

Taka jesteś słaba i poobijana. Smutna. Wyczerpana. Niespokojna.
Trudno mi nie odwrócić wzroku, nie uciec. Trudno widzieć Cię taką.
Wolałabym udawać, że jesteś radosna i silna, zdrowa i tylko czasem trafia się zły dzień. Nieprawda.
Próbuję Cię utulić i chce mi się płakać.
Nie mogę poddać się bezsilności, beznadziei, poczuciu porażki, zmęczeniu. Nie teraz. Wierzę.
Kocham Cię, skarbie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz