piątek, 30 grudnia 2011

138.

Jak Ty to robisz?
Podpadasz. Jesteś nieznośna w najmniej odpowiednim czasie. Buntujesz się w miłe świąteczne popołudnie. Burzysz wrażenie harmonii. Wprowadzasz zgrzytliwy kontrast w sielski obrazek rodzinnej idylli. Niweczysz udawanie.
Na Twojej twarzy, w Twoim głosie i zachowaniu, w Twoim krzyku odbijają się wszystkie skrzętnie skrywane emocje.
Nosisz na sobie brzydotę Twoich bliskich. Chętnie odwracają wzrok, szukają przyczyny w genach. Nie lubią Cię. Nie chcą widzieć siebie.
Jak Ty to robisz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz