środa, 11 maja 2011

101.

Wczoraj nie miałam czasu dla Ciebie, nie przytuliłam. Przedwczoraj też. Dzisiaj...
Wydajesz mi się lalką zależną od moich potrzeb, moich emocji. Jakbym mogła Cię włączyć i wyłączyć.
Nieprawda. Jesteś. Żyjesz. Jeżeli Cię nie widzę, nie dotykam - cierpisz. Złościsz się, ale w ukryciu. Płaczesz. Krzyczysz. Nie słyszę - ale to nie znaczy, że Cię nie ma.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz